A A A

Ważne wydarzenie w życiu Muhammad

Ważne wydarzenie w tej początkowej historii pań­stwa arabsko-muzułmańskiego Medyny. miało miejs­ce w 7 roku hidżry. Muhammad zapewniwszy sobie pokój ze strony Kurajszytów, postanowił skończyć z Żydami. Zdołał już usunąć tych, którzy zamieszki­wali w Medynie, korzystając z nieporozumień między ich plemionami. Jednak Żydzi zajmowali nadal soli­dną pozycję w bogatej oazie żydowskiej w Chajbar i stamtąd zagrażali Medynie. Po zaciętym oporze, trwającym około miesiąca, umocnienia otaczające Chajbar zostały zdobyte przez oddziały medyńczyków i Żydzi musieli się poddać i zdać na łaskę zwycięzców. Zostali surowo ukarani: stracili swoje dobra i zo­stali tylko najemnikami zwycięskich muzułmanów. Warto tutaj dodać, że niedługo, bo zaledwie po kilku latach, za drugiego kalifa, Umara zostali całkowicie wypędzeni z Arabii. Pobożna tradycja muzułmańska odnosi do tej daty również posłania, jakie prorok Muhammad miał wy­słać do króla Persji, cesarza Bizancjum, negusa Abi­synii, gubernatora Aleksandrii i innych, starając się ich przekonać, by nawrócili się na islam. Pomimo pewnego niepowodzenia, a nawet klęski, jaką poniosła ekspedycja muzułmańska przeciwko plemionom arabskim dzisiejszej Transjordanii zależ­nym od Bizancjum, prestiż Proroka nie zmniejszył się. Od pewnego czasu prowadził pertraktacje z przy­wódcą mekkańczyków, Abu Sufjanem, a nawet za­warł związek małżeński z jego córką; było to praw­dopodobnie małżeństwo „polityczne", podobnie jak inne jego związki małżeńskie: z Hafsą, córką Umara Ibn al-Chattaba, później drugiego kalifa, oraz z A'i-szą, córką Abu Bakra, pierwszego kalifa. Tym razem Abu Sufjan sam przybył do Medyny pod pretekstem odnowienia paktu z Hudajbijja, i przyrzekł Muham-madowi, jak mówi tradycja, przygotować poddanie się Mekki. Tymczasem nastąpiły pewne spory mię­dzy ugrupowaniami mekkańskimi i Muhammad sko­rzystał z tej okazji, pomaszerował na Mekkę i wkro­czył tam bez trudności w 630 roku, czyli w 8 roku hidżry. Ten pierwszy powrót do Mekki, po wyemigro­waniu .w 622 roku, dla odbycia pielgrzymki, pociągnął za sobą szereg nawróceń. Wkrótce prawie wszyscy mekkańczycy przyjęli islam. Muhammad traktował swoich współrodaków z wielką łagodnością, rozdawał hojnie podarunki, lecz zażądał jedynie zniszczenia wszystkich idolów wokół świątyni Al-Kaby. Poddanie się Mekki nie przeszkodziło niektórym plemionom beduińskim utworzyć groźnej koalicji przeciwko Muhammadowi. Tym razem po raz pierw­szy, mekkańczycy i medyńczycy wystąpili przeciwko wspólnemu wrogowi i odnieśli zwycięstwo. Poddanie się zwyciężonych plemion spowodowało, iż ludność Al-Ta'if i inne plemiona przyjęły islam i poddały się władzy politycznej Proroka. Dziewiąty rok hidżry czyli 631 r. n.e., nazywany jest przez historyków arabskich „rokiem poselstw", jakie wysłały liczne plemiona arabskie do Muhammada, pragnąc przyjąć nową religię. W ten sposób rosła potęga Muhammada z dnia na dzień. Małe enklawy chrześcijańskie i ży­dowskie na północy Półwyspu Arabskiego też przy­jęły „opiekę" — zimma muzułmańską. Można więc powiedzieć, że w 10 roku hidżry (632 r. n.e.) prawie cała Arabia stanowiła społeczność muzułmańską. Na­wrócenia plemion beduińskich były często kruche i niepewne, a te wartości wiary, jakie zwiastowały gło­szone przez Proroka sury koraniczne, z wielką trud­nością przezwyciężały dawnego ducha plemiennego Beduinów. W dziesiątym roku hidżry (632 r.) Muhammad od­był pierwszą, pełną pielgrzymkę do Mekki — hadżdż. (Poprzednio odbył tylko ceremonię częściowej piel­grzymki, tzw. umra, odprawianej poza czasem prze­widzianym dla pielgrzymek). Wszystkie ceremonie i gesty kultowe, jakie wtedy wypełnił, miały posłu­żyć za przykład wyznawcom islamu, pokoleniom współczesnym i przyszłym. Ta pielgrzymka Proroka otrzymała nazwę „pielgrzymki pożegnalnej". Podczas niej wygłosił piękne „przemówienie" — chutba, któ­rego tekst zachował się, z kilkoma wariantami, do na­szych czasów. Po powrocie do Medyny, zachorował i zmarł po kilku miesiącach, jak mówi tradycja, na rękach swojej ukochanej żony A'iszy, w 10 roku hi­dżry — 8 czerwca 632 roku. Są liczne tradycje {hadisy), które nam dają wiele szczegółów na temat życia Muhammada w Medynie. „Posłaniec Boga", jednocześnie i tym samym, na­czelnik społeczności — państwa wiernych — umma zachował obyczaje noszące pieczęć prostego życia Be­duinów i kupców karawanowych. Pierwszy meczet w Medynie był też prostym podwórzem otoczonym arkadami.Należałoby jeszcze powiedzieć kilka słów o życiu rodzinnym Muhammada, o czym wspominaliśmy tyl­ko incydentalnie. Koran, jak wiadomo, dopuszcza, lecz ogranicza poligamię: cztery żony prawowite i konku­biny, „pod warunkiem, by nie popaść w rozpustę", jak mó~wi tradycja. Trądycjoniści muzułmańscy mówią chętnie o „przywileju proroczym", który pozwalał Muhammadowi na większą liczbę żon. Jak długo żyła Chadidża, jeszcze przed wyemigro­waniem z Mekki, Muhammad żył w monogamii. Póź­niej, głównie dla wychowania córek, które pozostały po jego pierwszym małżeństwie, poślubił Saudę bint Zamara, starszą wdowę po pewnym uchodźcy do Abi­synii, a jednocześnie zaręczył się z młodziutką, pięk­ną A'iszą, córką Abu Bakra, którą poślubił już w Me­dynie. I rzeczywiście, dopiero w Medynie, kiedy orga­nizował małe państwo, czy republikę Medyny, Muh­ammad zaczął praktykować poligamię. Oprócz A'iszy, wziął sobie jeszcze za żonę Hafsę, córkę Umara — były to małżeństwa rzeczywiście polityczne, jeden i drugi teść zostali później kalifami. Następnie poślu­bił piękną Zajnab, żonę adoptowanego syna Zajda, z którą ten się rozwiódł. Po bitwie pod Uhud, ożenił się z Umm Salma, wdową po innym uchodźcy do Abi­synii, a następnie pojął za żony dwie Żydówki, Riha-nę i Safiję, po ekspedycjach przeciwko Banu Kura-jza i Chjabar. Z kolei ożenił się z Umm Habibą, córką sławnego Kurajszyty Abu Suf jana — też małżeństwo polityczne — i wdową po uchodźcy do Abisynii; na­stępnie ożenił się z Majmuną, bratową al-Abbasa, je­go stryja i ciotką Chalida ibn al-Walida, najlepszego generała kurajszyckiego, sławnego w czasie podbo­jów arabskich.W 632 roku, w chwili jego śmierci, Muhammad miał cztery prawowite żony, tak jak zezwalał Koran: A'iszę, swoją ulubioną żonę, która jako matka wier­nych" odegrała znaczną rolę polityczną; Umm Sa-mama, wdowę po jednym z jego kuzynów, który zo­stał zabity w bitwie pod Uhud; Hafsę, córkę Umara; Zajnab, byłą żonę Zajda ibn Thabita. Pozycję specjalną wśród kobiet Proroka zajmowała konkubina chrześcijańska, Maria Koptyjka, która mu urodziła syna Ibrahima, zmarłego po 16 miesiącach, co bardzo boleśnie odczuł Muhammad. Pobożne tra­dycje muzułmańskie zachowały z wielkim pietyzmem pamięć o jego córkach, które pozostały po pierwszej żonie Chadidży jeszcze w Mekce; ich imiona, już wspomniane to: Rukajja, Umm, Kulsum, Zajnab i Fa­tima. Ta ostatnia, ukochana przez ojca, została żoną Alego — który żył w monogamii, jak długo ona żyła — i urodziła dwóch synów: Al-Hasana i Al-Husajna. Wszyscy trzej wsławili się w historii islamu, zwłasz­cza w jego głównym odłamie — szyizmie; stali się nawet przedmiotem prawdziwego kultu jako męczen­nicy. Fatima bardzo boleśnie przeżyła śmierć swego ojca — Muhammada i niedługo po nim zmarła w 633 roku. W pobożnej tradycji szyickiej cieszy się ona wielkim szacunkiem. Przeszła też na zawsze do histo­rii islamu, a od jej imienia otrzymała nazwę wielka dynastia arabska o ideologii szyickiej-ismailickiej, pa­nująca w Egipcie i Syrii w X—XII w. — Fatymidzi. Warto jeszcze dodać, że — według tradycji muzuł­mańskiej — wszystkie żony Proroka są „matkami wiernych": wdowy czy rozwiedzione, nie mogły już wyjść za mąż, a życie ich powinno służyć za wzór ko­bietom muzułmańskim.