A A A

Sury

Sury z okresu medyńskiego, kiedy Muhammad z Proroka przekształcił się w męża stanu i wodza, na­czelnika tworzącej się zwartej społeczności muzuł­mańskiej i państwa, horyzont myśli i sfera działania Muhammada znacznie się rozszerzyły i objęły w zna­cznej mierze „sprawy tego świata", a więc prawo­dawstwo i przygotowanie podwalin pod nowe państ­wo arabsko-muzułmańskie. Nie oznacza to jednak, by Muhammad przestał być Prorokiem. Pozostał nim nadal i incydentalnie, przy odpowiednich okazjach, pojawiały się nadal wersety o treści religijnej czy moralizatorskiej. Tak więc islam z doktryny czysto religijnej zaczął się powoli przekształcać w pełną doktrynę spo­łeczną i prawno-polityczną, obejmującą całość życia jednostkowego i społecznego wiernych. Dlatego też znaczna część sur z okresu medyńskiego obejmowała przepisy dotyczące kultu religijnego i praktyk ry­tualnych, praw i obowiązków mężczyzny w rodzi­nie, jak również praw i obowiązków kobiety, której pozycja została wzmocniona przez odpowiednie za­bezpieczenie prawno-majątkowe, jak również naka­zy szacunku dla rodziców i opieki nad sierotami, któ­rych skrzywdzenie było uznane za wielki grzech. Zwracają też uwagę liczne wersety, zawarte w surach z tego okresu, podkreślające bardzo mocno sprawie­dliwość społeczną, solidarność i braterstwo, które po­winny obowiązywać wszystkich członków społecz­ności muzułmańskiej. Dużo miejsca poświęca się wszelkim aspektom prawa cywilnego, a zwłaszcza ro­dzinnego, z podaniem dość szczegółowych przepisów prawnych odnośnie dziedziczenia. Trudno tutaj przy­taczać tekst odpowiednich sur, bo zajęłoby to wiele miejsca. Przytoczymy jedynie odpowiednie wersety, mówiące o wielożeństwie ze względu na ich duże zna­czenie: poza tym problem ten budził i budzi nadal du­że zainteresowanie i. poza światem islamu. Warto tu­taj dodać, iż problem wielożeństwa niepokoił ciągle prawników i „ludzi religii" również w islamie i był różnie interpretowany, w zależności od okresu hi­storycznego, i ma kontrowersyjny charakter do dnia dzisiejszego. Odpowiednie wersety Koranu, związane ze sobą dość ściśle, mówią o sierotach, obowiązku opieki nad nimi i czuwania nad ich majątkiem, a obok — o możliwości wielożeństwa: Taki jest jeden i jedyny wefset Koranu, który mó­wi o poligamii. Widać jasno z treści tego wersetu, iż poligamia jest co prawda dopuszczalna w islamie, jednak pod pewnym warunkiem, a mianowicie, by mężczyzna postępował sprawiedliwie, jednakowo względem wszystkich kobiet, jakie sobie wziął za żo­ny. A jeśli tego nie potrafi, to powinien ograniczyć się do jednego związku małżeńskiego. W oparciu o ten werset reformatorzy muzułmańscy nowszego okre­su — XIX w., jak np. Muhammad Abduh (zm. 1905 r. w Egipcie) postulowali jednożeństwo, które jest od­powiedniejsze z punktu widzenia społecznego, szcze­gólnie ze względu na pozycję kobiety w społeczeńst­wie. Wiele miejsca w Koranie zajmują opowieści mo­ralizatorskie, zaczerpnięte głównie ze Starego Testa­mentu — inspirowane raczej, jak i Nowego Testa­mentu, a również opowieści z dawnych tradycji arab­skich, o zaginionych ludach. Są to jednak głównie hi­storie proroków, jak Noe, Abraham, Mojżesz, Izaak, Aaron, Dawid, Salomon, Zachariasz, Jezus, Jan; lecz również opowieści o legendarnych postaciach z tra­dycji arabskiej jak Hud, Salih, Szu'ajb i innych. Znaj­dujemy legendy o dawnych, zaginionych ludach Ara­bii jak: Ad, Thamud i Dżurham. Mamy też opowieść mędrcu Lukmanie, arabskim Ezopie, jak również historię o legendarnym władcy Zu al-Karnajnic („Dwurogim"), przez którego rozumie się wyidealizo­waną postać Aleksandra Wielkiego, przedstawionego tutaj jako cudotwórcę, postać niezwykłą. Te opowieści pojawiają się niejeden raz, występują w różnych surach — czasem mają nazwę bohatera, zwykle zaczynają się od słów: „Czyż nie widziałeś; Czyż nie zastanowiłeś się?" Historie, które przypo­minają odpowiednie wątki ze Starego Testamentu, nie zostały stamtąd przejęte, lecz raczej powstawały pod ich inspiracją i znacznie się od nich różnią zarówno swoją treścią, jak tendencją i wymową. Dla przykładu przytoczymy urywek sury szóstej, zawierającej opowieść o Abrahamie: Abraham powiedział do swego ojca: „Czyż ty weźmiesz sobie bałwany za bogów? Oto ja widzę ciebie i twój lud w zabłądzeniu jawnym". W ten sposób ukazaliśmy Abrahamowi królestwo niebios i ziemi, aby on był wśród tych, którzy posiadają pewność. Kiedy noc otoczyła go ciemnością, on zobaczył gwiazdę i powiedział: „Oto jest mój Pan!" Lecz, kiedy ona zapadła, powiedział: „Ja nie kocham rzeczy, które zapadają" -Kiedy on zobaczył księżyc powstający, powiedział: „To jest mój Pan!" ' Lecz on powiedział, kiedy zapadł: W medyńskich surach nie brak aluzji do wydarzeń współczesnych, nawet do wydarzeń z życia Proroka: wezwanie do szacunku dla niego i jego rodziny, po­chwała dla tych, którzy giną jako męczennicy „na drodze Allaha", ataki przeciwko hipokrytom, ataki przeciwko Trójcy świętej w religii chrześcijańskiej —„Jezus, syn Marii, jest tylko apostołem Boga... Nie mówcie więc, że jest Trójca... Bóg jest jeden..." (S. IV. w. 169), ataki przeciwko Żydom. Przepisy religijne, cywilne i karne, są głównie w surach II, IV i V. Jednak trzeba zwrócić uwagę, że w tych surach medyńskich, zawierających przepisy prawne, nie mamy kodeksu w ścisłym_tego słowa zna­czeniu i muzułmanie nie sądzą na podstawie Koranu, lecz przepisów wypracowanych przez szkoły prawa muzułmańskiego, oczywiście opierające się na Ko­ranie i tradycji Proroka. Jak już wyżej wspomniano, sury medyńskie nie mają wyłącznie charakteru praw­nego, lecz posiadają wersety o treści religijnej, przypominające najpiękniejsze sury mekkań«kie. Niektóre wersety mówią jeszcze w sposób zwięzły i jasny o wierze i obowiązkach religijnych dobrego mu­zułmanina, jak np.: treści Koranu przy­pominamy jeszcze krótko, iż zawiera on „filary" kul­tu indywidualnego i społecznego, wymaganego od społeczności jako takiej; podstawy, bardzo zwięzłe, konstytucji politycznej państwa; posłuszeństwo temu, kto dzierży władzę i przez to jest narzędziem Boga; obowiązek dla zwierzchnika konsultowania się z pod­danymi, a dla wiernych obowiązek wzajemnego na­radzania się między sobą; przepisy dotyczące mał­żeństwa, testamentu, pożywienia; reguły „walki na drodze Boga", dla rozpowszechnienia na ziemi „prawa Boga i ludzi". Koran stanowił jądro i wyznaczał treść i kierunek całej kulturze i cywilizacji arabsko-muzułmańskiej łącznie ze sztuką. Ze studiów nad egzegezą Koranu powstały studia filologiczne arabskie. Konieczność wyjaśniania Koranu stała się szczególnie pilna kiedy w orbitę islamu weszli przedstawiciele innych nacji, przede wszystkim Persowie, którzy po Arabach, sta­li się głównymi współtwórcami kultury i nauki arab-sko-muzułmańskiej. Ich pojawienie się ożywiło bar­dzo arabskie studia filologiczne, które już w drugiej połowie VIII w. doprowadziły do powstania klasycz­nej gramatyki arabskiej. Z Koranu, w połączeniu z Tradycją, wyrosły studia prawnicze i w rezultacie po­wstał pełny system prawny niezależny od nauk czy­sto religijnych. Koranem inspirowały się też pierwsze spekulacje religijno-filozoficzne — mutazila, a na­stępnie cała myśl filozoficzna arabsko-muzułmańska kształtowała się pod silnym wpływem Koranu. Ko­ran też wyznaczał naturę i styl sztuki arabsko-mu-zułmańskiej, budowę meczetów, ich układ, a w szcze­gólności charakterystyczną ornamentykę w mecze­tach i pałacach arabskich i muzułmańskich w ogóle, sławne stylizowane pismo arabskie i arabeski. Pięk­nie kaligrafowane wersety z Koranu zdobią wspania­łe pomniki architektury muzułmańskiej — meczety, pałace kalifów, grobowce sławnych mężów w historii islamu, zarówno w krajach arabskich, jak i niearab-skich: w Indiach, Persji, Turcji i dalekiej Indonezji. Przypomnieć też trzeba, że od Koranu zaczynało się — i trwa do dziś — tradycyjne wykształcenie Araba i muzułmanina, to jest od uczenia się na pa­mięć i recytowania tej świętej Księgi, co pozostawia niezatarte piętno na mentalności wyznawców islamu. Koran w rezultacie przyczynił się również ogromnie do rozpowszechnienia się i umocnienia języka arab­skiego na rozległym obszarze świata arabskiego, na którym panuje on do dziś niepodzielnie.