A A A

Sekty w islamie Charydżytyzm

Charydżytyzm-Najstarszym ruchem religijnym heretyckim w is­lamie jest charadżytyzm. Zrodził się w czasie arbi­trażu między Alim a Mu'awiją, który przerwał bitwę pod Siffin. Pewna grupa walczących zwolenników Alego, przeciwna arbitrażowi, ogłosiła, że „sąd należy tylko do Boga", odsunęła się od Alego i wycofała się do wioski Harura, w okolicy Kufy. Kiedy Ali przegrał w tym arbitrażu, liczni zwolennicy Alego „wyszli" z Kufy, by dołączyć się do tych współto­warzyszy, którzy się wycofali już wcześniej. Dołą­czyły się do ich szeregów również i inne elementy, niearabskie, szukające okazji do rewindykacji. Ali ucierpiał wiele od swoich przeciwników, aż w końcu został zabity, ponosząc śmierć męczeńską, jak mówi pobożna tradycja szyicka. Za panowania Omajjadów, mimo dobrze zorganizowanej administracji i zdecy­dowanej polityki Mu'awji, charydżyci wywoływali liczne zamieszki, a nawet groźne rewolty w Kufie i Basrze, które były krwawo tłumione. „Męczennicy" charydżyccy, podobnie jak męczennicy szyiccy, stali się przedmiotem kultu, lecz charydżyci dodali je­szcze do tego obowiązek zemsty. Te zamieszki chary-dżytów trwały wiele lat. Znakomici rycerze, chary­dżyci napadali na Dolną Mezopotamię, a w razie ko­nieczności chronili się w górach Persji. Zwalczali oni przede wszystkim Omajjadów, a bezpośrednio ich gubernatorów w dalszych prowincjach. Po śmierci kalifa Jazida (680—683) charydżyci zaczęli się rozpa­dać na sekty, z których najbardziej wsławiły się azra-kici, sufryci i ibadyci. Taki był pierwszy etap historii charydżytów. Spojrzyjmy na ten ruch religijno-polityczny od stro­ny doktrynalnej. Wiemy już, że u początku schizmy w islamie leżała kwestia kalifatu czy też imamatu najwyższego i warunków jego legalności. Tezą sunni-tów było: kalif powinien pochodzić z rodu Kurajszy-tów; później jednak liczni „doktorzy" prawnicy przyj­mą jako uprawnionego do kalifatu, muzułmanina nie pochodzącego z rodu Kurajszytów, a nawet n ie — Araba. W zasadzie, kalif lub imam powinien być de­sygnowany przez „ludzi, którzy wieżą i rozwiązują" tj. ludzi odpowiedzialnych w społeczności muzułmań­skiej, bądź ze względu na swoje stanowisko oficjalne, bądź ze względu na swoją „wiedzę" prawniczą i reli­gijną; czyli jest to pewien sposób wyboru. Lecz do­puszczalne było desygnowanie następcy przez urzę­dującego kalifa, kalif bowiem w tej swojej oficjal­nej sytuacji był uważany za reprezentanta „wybit­nych mężów islamu". Do tego „prawo konieczności" będzie też mogło usprawiedliwić zwycięstwo militar­ne, czyli zdobycie władzy siłą. Zasadniczy punkt tej doktryny dotyczy osobowości kalifa, przed dojściem do władzy, a więc powinien cieszyć się on wszystkimi zaletami fizycznymi wymaganymi przez jego urząd i być obdarzony „statusem sprawiedliwości" — ada-la. Lecz, kiedy już raz zostanie wybrany, pozostaje „namiestnikiem" — chalifa prawowitym Proroka, i od tego czasu bez względu na to, jakie jest jego ży­cie prywatne; publicznie sprawuje pieczę nad „pra­wami Boga i ludzi"; trwa to tak długo dopóki nie rzą­dzi on wbrew prawu koranicznemu. Charydżyci, w przeciwieństwie do tego żądali od kalifa nieskazitelnego życia, tak prywatnego jak i pu­blicznego. Kalif lub imam, który popełnia „wielki grzech", schodzi z „prostej drogi" — huda, przestaje być władcą prawowitym. Charydżyci, jak wiemy, byli początkowo zwolennikami Alego. Potępili go za jego stanowisko — zgodę na arbitraż między nim a Mu'awiją w bitwie pod Siffin. Od tego czasu, chary­dżyci stanęli na stanowisku, iż żadne względy rasy czy plemienia lub rodu, nie są wymagane od imama, względnie kalifa. Każdy szczerze wierzący muzułma­nin, bez względu na swoje pochodzenie — „może to być nawet czarny niewolnik", może być wybrany ka­lifem. Społeczność muzułmańska powinna mieć obo­wiązkowo swego imama, czyli zwierzchnika ducho­wego. Dlatego też, z punktu widzenia doktrynalnego, dla charydżytów dzieła, czyny wchodzą do samej defi­nicji wiary. Muzułmanin winny „wielkiego błędu, grzechu", staje się odstępcą od wiary. Rygorystycz­nie przyjmując postawę charydżytów, każdy muzuł­manin nie będący charydżytą, znajduje się w podob­nej sytuacji. Tak więc niektórzy z „doktorów" cha-rydżyckich, „teologów — prawników" zwanych mu-dżtahidami — nie robią nawet rozróżnienia pomiędzy muzułmanami a chrześcijanami i wyznawcami ju­daizmu. Cechą charydżytyzmu, przy takim stanowisku dok­trynalnym, był skrajny fanatyzm. Zwolennicy tej sekty rekrutowali się przede wszystkim z kręgów ludów, ich bezwzględność nie cofała się przed teorią „mordu religijnego", a zasady egalitarne charydży­tów były szczególnie poważane wśród nie-Arabów. Persowie, którzy odnosili się wrogo i z pogardą do Arabów, szukając różnych dróg, by zrzucić z siebie jarzmo obcego panowania, skorzystali więc z egali­tarnej ideologii charydżytów, by walczyć o swe pra­wa narodowe, wywołując ciągłe bunty i wojny w róż­nych prowincjach kalifatu Omajjadów, zwłaszcza na obszarach Iranu. Wspomnieliśmy wyżej, o powstaniu z kolei różnych sekt w łonie charydżytyzmu, wśród których najbar­dziej skrajną byli tzw. azrakici, nazwani tak od swe­go przywódcy, Nafi Ibn Azraka (2-ga poł. VII w.). Azrakici stali na stanowisku, iż każdy muzułmanin, który popełnił „wielki błąd" nie może już więcej jpowrócić do islamu; dokładniej mówiąc, wszyscy muzułmanie, którzy nie przystąpią do walki wraz z charydżytami przeciwko Omajjadom powinni być wymordowani wraz ze swoimi rodzinami. Zasada „mordu religijnego" była wśród nich szczególnie po­czytywana za punkt honoru. Azrakici ciągłymi swo­imi rewoltami zagrozili jedności kalifatu Omajja­dów. Po opuszczeniu Basry zwolennicy Azraka skie­rowali się ku Iranowi i tam, w południowej prowin­cji Iranu założyli swoje państwo. Przez dziesiątki lat wojska kalifa prowadziły z nimi walkę; w walkach tych zginął sam przywódca Azrak, a jego miejsce zajął na jakiś czas sławny poeta-wojownik Katari Ibn Fudza'a z plemienia arabskiego Tamim, którego azrakici obwołali kalifem. Ostatecznie jednak azra­kici zostali pokonani i wytępieni w prowincji per­skiej Kerman w 699 r. Trzeba jeszcze dodać, że w tym samym czasie charydżyci opanowali na jakiś czas Arabię Południo­wą. Bardziej umiarkowanymi odłamami charydżytyz-mu byli sufryci i ibadyci. Sufryci — sufrijja byli, wydaje się pierwszymi wśród charydżytów, którzy starali się o systematy­czne wyłożenie ich zasad czy doktryn religijnych. Zajęli oni pozycję pośrednią pomiędzy azrakitami a ibadytami. Dopuszczają oni czasowe wstrzymanie się od wojny przeciwko innym muzułmanom, nie-cha-rydżytom, i „skrywanie wiary" — takijja jako wy­raz roztropności, odrzucają też zabijanie dzieci nie­wiernych, a ich moralność jest mniej bezwzględna niżeli azrakitów. Za ostatnich Omajjadów zwolennicy sekty sufrytów rozprzestrzenili się prawie w całym świecie islamu, również w Maghrebie. Tu uczestni­czyli razem z ibadytami w powstaniu ogólnym Berbe­rów przeciwko władzy kalifa omajjadzkiego. Można by powiedzieć, że charydżyci podjęli przeciwko kali­fatowi z Damaszku tę samą walkę w Afryce Półno­cnej, jaką prowadzili dawniej Berberzy przeciwko Rzymowi i Bizancjum. Trzeba też powiedzieć, że wła­śnie dzięki nim została zislamizowana znaczna część Afryki Północnej, jednak w postaci wrogiej islamo­wi ortodoksyjnemu. Ostatecznie sekta sufrijja została wchłonięta przez ostatnią z sekt charadżyckich — ibadijja. Sekta iba-dijja została założona w 747 r. przez Abd Allaha ibn Ibada, utrzymała się, po przejściu różnych kolei losu, do dnia dzisiejszego w Maghrebie, na obszarze dzisiejszej Algierii w Mzabie. Ibadyci stanowią późny i umiarkowany typ charydżytyzmu. Zwolenników tej sekty spotyka się też w Omanie i Zanzibarze. Ibadytyzm jest ostatnim śladem charydżytyzmu, który po zaciętych walkach z przedstawicielami isla­mu sunnickiego za kalifatu Omajjadów i Abbasy­dów ostatecznie uległ przemocy w połowie VIII w. Potem charydżyci wstrzymali się od działalności po­litycznej, a skierowali się ku zajęciom pokojowym: handlowi i pisaniu dzieł teologiczno-prawnych i hi­storycznych. Kierunek ten przez swego ducha demo­kratycznego sprzyjał działalności intelektualnej. Tak np. za panowania wczesnych Abbasydów wielu uczo­nych i literatów wywodziło się z kręgu charydżytów, a byli wśród nich też sławni poeci i mówcy. Doktryny charydżytów odegrały znaczną rolę w rozwoju teologii sunnickiej przez swoje bliskie kon­takty ideowe z mutazylitami. Ogólnie mówiąc, chary­dżyci uchodzili za purytanów islamu. Trzeba też podkreślić, iż charydżyci bardzo mocno oddziaływali na losy islamu i państwa muzułmań­skiego przez swoje teorie polityczne. Byli oni, jak już wyżej mówiliśmy, zawsze jednomyślni w przed­miocie kalifatu. W ich oczach każdy wierny muzuł­manin, nawet czarny niewolnik, może zostać kalifem i imamem, jeśli jest czysty pod względem obycza­jów wiary oraz spełnia warunki wymagane przez prawo islamu odnośnie kandydata na kalifa. Lecz społeczność powinna go odsunąć od władzy, gdy zej­dzie z dobrej drogi. Krótko mówiąc, stali oni na po­zycji czystej demokracji, uznawali tylko kalifat wy­bieralny, a potępiali zasadę dziedziczności. Charydży­ci znajdowali się więc na przeciwstawnej pozycji poli­tycznej niż szyici, zwolennicy dziedziczności kali­fatu i państwa teokratycznego, opartego na prawie boskim.