A A A

RELIGIA JAPONI

Sinto jest zjawiskiem skomplikowanym, złożonym i niejednoli­tym, w którym trudno rozróżnić poszczególne warstwy i odmia­ny. Prawdopodobnie uformowało się spontanicznie w okresie wczesnohistorycznym i do VI w. nie miało żadnej nazwy ani ksiąg. Z czasem jednak, gdy w Japonii zaczęły się szerzyć wpły­wy innych religii, a głównie buddyzmu, który do tego kraju przybył z Korei około 552 r. i po początkowym oporze spotkał się później z poparciem regenta księcia Siotoku Taisi (595—621), zajęto się spisywaniem rodzimych japońskich tradycji. Najwcześniejsze ze znanych dokumentów będących głów­nym źródłem do poznania sinto powstały w VIII w. Należą do nich Kojiki (Zapis spraw dawnych, wym. kodziki), Nihongi (Kro­nika Japonii) oraz Norito, czyli „kazania, zaklęcia". Pierwsze z tych dzieł Kodziki zredagowano w trzech księgach w 712 r. Jest to najstarsza z zachowanych kronik japońskich. Zawiera ona wiele mitów wyjaśniających pochodzenie bogów (mity teo-goniczne) oraz powstanie świata (mity kosmogoniczne), dlatego uważa się ją za świętą księgę kultu sinto. Drugie z tych dzieł Nihongi jest także kroniką obejmującą historię Japonii od po­czątku świata do końca VII w. Na jej treść składają się podobne zagadnienia z licznymi zmianami i uzupełnieniami, nadającymi tekstowi większą dokładność historyczną. Kronikę tę zredago­wano w 720 r. Norilo natomiast są to modlitwy, a właściwie rytualne poe­maty odmawiane w kulcie sinto. Ich treść stanowią mitologicz­ne wiadomości o bogach oraz prośby o ich łaskawość. Z czasem nabrały one charakteru formuł modlitewnych i zaklęć mających zapewnić na przykład oczyszczenie z grzechów, sprowadzenie urodzajów i ochronę od nieszczęść. Przyjmuje się, że pochodzą z I w. n.e., a zostały zebrane (w liczbie 27) i spisane w 927 r. w księdze Engisiki (Engishiki — Kodeks [zarządzania] z okresu Engi). Księga ta stanowi zbiór praw, ale oprócz tekstów o cha­rakterze świeckim zawiera właśnie owe norito oraz spis bogów czczonych w religii sinto. Zebraniem dawnych tradycji był nie­wątpliwie zainteresowany japoński dwór cesarski. Poza tymi tekstami brak w sinto pism, które by zawierały wykład doktry­ny i stanowiły źródło wiary, szczególnie w zakresie dogmatów i etyki. Bogowie Na podstawie tych tekstów stwierdzić można, że najdawniejsze zainteresowania kosmogoniczne sinto obejmują tylko wyspy ja­pońskie, które przedstawiano jako potomstwo bogów. Podobnie też wszyscy Japończycy mają pochodzić od bóstw, które zostały zesłane z niebios na cały archipelag i dlatego się opiekują swoją ziemią i ludem, zapewniając mu różne ziemskie dobra. Według zawartej w tych dziełach mitologii, trzech bogów mia­ło się spontanicznie wyłonić z chaosu: „Boski Pan nad samym środkiem nieba", „Wzniosły Czcigodny Stwórca" i „Boski Czci­godny Stwórca". Dały one początek rodowi bogów, z którego w siódmym pokoleniu narodziła się ostatnia para bóstw: I d z a n a g i („Mąż, który wabi") oraz Idzanami („Kobieta, która wabi"). Przez swe zbliżenie para ta zrodziła 80 krajów, 80 wysp i 8 milionów bogów. Najmłodszy syn, którego Idzanami powiła, był „Sprawcą ognia". Po jego urodzeniu zmarła i zeszła do jomi, czyli do podziemia. Najsławniejszymi ich dziećmi byli jednak Amaterasu-omikami, co znaczy „Wielka Bo­gini Świecąca na niebie", czyli bogini słońca, będąca narodowym bóstwem Japonii, i bóg burzy Susanoo („Mąż Gwałtowny"). Według mitów wnuk Amaterasu, bóg N i n i g i, zstąpił na zie­mię i tu zapoczątkował ród cesarski, panujący nieprzerwanie do dziś. Dlatego Japończycy uważają swego cesarza za aki-tsugami („bóstwo wcielone") lub ara-hitogami („bóstwo objawione" pod postacią ludzką). W religii japońskiej obserwuje się zacieranie różnicy pomię­dzy światem boskim i światem ludzkim. Uważa się w niej bo­wiem, że każdy człowiek po śmierci staje się kami („bóstwem, bogiem"). Toteż wielu bohaterów i sławnych ludzi otaczano po­wszechną czcią. Etyka sintoistyczna Narodowej religii japońskiej obca jest postawa eschatologiczna. Jej wyznawców nie zajmują zaświaty (jomi) ani czasy ostatecz­ne czy życie przyszłe, interesują się bowiem głównie tym życiem. Jednostka w sintoizmie ma znaczenie tylko jako część składowa większego układu społecznego lub w ogóle przyrodniczego. Śmierć jednostki nie narusza tego układu, lecz powo­duje w nim chwilowy zamęt, który w sposób naturalny zostaje usunięty, co się dzieje zresztą zgodnie z „przykazaniem nieba o ustawicznym porządkowaniu materii". W sintoizmie bowiem świat jest rozumiany jako przeistaczająca się nieustannie ma­teria — wieczna, bez początku i bez końca, ożywiana ciągle przez bogów. Sintoizm traktuje życie ziemskie jako ostateczny oraz jedyny wymiar i cel ludzkiego bytowania. W religii tej życie uznano za to, co święte, oraz za najwyższe dobro, jakim dysponuje człowiek. Jednostka, wzorując się w swym życiu na bogach, powinna tak funkcjonować w zbiorowości, by przyczyniać się do jej dalszego harmonijnego rozwoju. Podstawową zasadą moralności w sintoizmie jest skutek czy­nu. Jeśli konsekwencje czynu są pozytywne dla społeczności, to jest on dobry i moralnie czysty. Jeśli powoduje skutki negatyw­ne, to jest zły i niemoralny. „Niemoralny" więc to tyle co „bled­nie wykonany". Niemoralny czyn wskazuje, że jego wykonawca naraził się bogom, którzy mogą natychmiast go ukarać, na przy­kład wypadkiem przy pracy. Znamionami niewłaściwej postawy może być też brud, zło, choroby, nieszczęścia i ciemności, które są przyczynami śmierci będącej przeciwieństwem życia. Charakterystycznym rysem japońskiej koncepcji grzechu by­ło utożsamianie go z brakiem i nieszczęściem. Rytuał czystości zawarty w norito wymienia wśród „ziemskich grzechów" profa­nację zwłok, kazirodztwo, rozpustę i zabijanie innych istot, ale także chorobę, trąd, ukąszenie węża lub porażenie piorunem. Sinto nie zna pojęcia „grzechu pierworodnego", lecz przyjmuje wrodzoną dobroć i boską czystość ludzkiej natury. W japońskich świątyniach pozbawionych przedmiotów i narzędzi kultu istotną część wyposażenia stanowi zwierciadło, które ma odbijać praw­dziwy obraz bóstwa. Jeśli modlący się stanie przed nim, to widzi tylko odbicie swojego własnego oblicza. Zwierciadło więc po­twierdza, że człowiek jest bóstwem, co sinto wyraża w wierze, że po śmierci każdy się staje kami („bogiem"). Obowiązki religijne i moralne streszczono w nakazie: „Speł­niaj nakazy cesarza i natchnienia swego dobrego z natury ser­ca". Fundament etyki stanowią miłość oraz więź z narodem i ro­dziną. bawria moralność japońska (szczególnie samurajska) okre­ślona była przez busido („droga walczącego rycerza"), którego kodeks obejmuje osiem podstawowych postaw: 1) lojalność, 2) wdzięczność, 3) odwaga, 4) sprawiedliwość, 5) wierność, 6) uprzejmość, 7) opanowanie, 8) honor. Ideałem było panov/anie nad sobą, wierność w spełnianiu obowiązków i pogarda śmierci. Busido znalazł wyraz m. in. w dziunsi, tzn. zwyczaju, który nakazywał iść za swoim panem. Kiedy ktoś splamił honor, mógł to naprawić: mężczyzna popełniając samobójstwo przez harakiri (lub seppuku), a kobieta przez dzigai. Wierzenia i normy moralne przyjmowane w sinto, wpajane każdemu od dziecka za pomocą powszechnie stosowanych środ­ków wychowawczych, wytworzyły swoisty typ osobowości Japoń­czyków. Z jednej strony są to ludzie ambitni, pracowici i obo­wiązkowi, a z drugiej — niespokojni i niepewni siebie. W wy­chowaniu przekazuje się z pokolenia na pokolenie pod różnymi postaciami święty nakaz pracy porządkującej kraj ojczysty. Ide­ologia pracy była ważnym czynnikiem rozwoju gospodarczego Japonii, która zajmuje obecnie jedno z czołowych miejsc w świe­cie pod względem uprzemysłowienia. Przyczyniała się do tego również doktryna o ustalonej hierarchii wśród bogów, którzy ciągle się trudzą, tworząc i porządkując świat. Tę hierarchię jeszcze dziś się przedstawia jako wzór struktury społeczeń­stwa. Teologia sinto przyczynia się do umocnienia spoistości spo­łeczeństwa i jego zdyscyplinowania, a także do ugruntowania au­torytetu rodziny, znaczenia pracy i dziedziczenia zawodu. Według doktryny sinto Japończycy się wywodzą od bogów, a więc sami są bogami. Podobnie jak bogowie ożywili i ukształtowali bez­kształtną materię, tak każdy Japończyk ma obowiązek ulepszać mechanizm świata, często nawet kosztem samozaparcia. Niektó­rych zniechęca to do sinto, niemniej jednak w szerokich kręgach społeczeństwa japońskiego panuje postawa samodyscypliny. Tę postawę łączą Japończycy z przekonaniem, że każdy człowiek jest ogniwem w łańcuchu powszechnego dążenia do udoskona­lenia świata, oraz uważają, że pozwala ona na uczciwy i kon­sekwentny wysiłek budowania swego środowiska. ISuddyzm w Japonii Do Japonii dotarł z Korei w 552 r. buddyzm. Początkowo sta­wiano mu opór, ale później poparł go regent książę Siotoku Taisi (595—621), który uznał buddyzm za ważny element kultury i śro­dek wzmocnienia wierności cesarzowi i państwu. Dlatego wpro­wadził też pismo i literaturę chińską. Dzięki temu wraz z bud­dyzmem przedostało się do Japonii wiele elementów konfucjań-skich. Odtąd ten konfucjańsko zabarwiony buddyzm wywierał silny wpływ na historię i rodzimą religię Japonii aż do naszych czasów. W VIII w. nastąpił okres rozkwitu buddyzmu. Był to tzw. okres Nara, po którym zachowały się wielkie posągi Buddy i świątynie. Powstało wtedy kilka szkół buddyjskich, co spowo­dowało rozpad buddyzmu na różne odłamy. W IX w. kierunki te wyparte zostały przez dwie nowe szkoły filozoficzne: (1) tendai głoszącą, że natura Buddy i ludzka świadomość są ze sobą identyczne oraz (2) s i n g o n uczącą, że świat zja­wisk i świat absolutny łączą się w ogarniającej wszystko duszy Buddy. W 1175 r. powstał założony przez HONENA kierunek dzio-dosiu (tzn. „Czysta Ziemia"), pełen współczucia dla prostych lu­dzi, mający jeszcze dziś wiele świątyń. W 1191 r. założono szkołę d z e n (z jap. zen — „medytacja", chińskie C2'an), który jest formą indywidualnej, samotnej kontemplacji istoty rzeczywis­tości. Mistrz przekazuje uczniowi tylko postawy zalecane pod­czas medytacji. Szkoła dzenistyczna zwana soto większy na­cisk kładzie na stosunek między mistrzem i uczniem. Dzen w tej odmianie stał się głównie religią rycerstwa (samurajów) i wytworzył ideał busido, prężny i liczący się jeszcze obecnie. W 1253 r. prorok narodowy i reformator NICIREN założył szkołę nicireńską, szukającą prawdy wśród zmieniają­cych się kierunków i dróg zbawienia i dążącą do zjednoczenia sekt buddyjskich w Japonii. Jedną z ważniejszych form religijnych w Japonii dzisiejszej jest tenri-kio, oparta na objawieniach jednego człowieka (jak islam, mormonizm, kaodaizm), założona przez wieśniaczkę Nakajama MIKIKO. Wyznawcy jej wierzą w trójcę. Trzy stwo­rżeniu świata brało udział dziesięciu bogów założycieli. Bóg stwo­rzył świat, ale istnienie jest okryte kurzem, który ścierają obrzę­dy, a człowiek się narodzi po raz drugi dzięki „innen" oznacza­jącym karman z przeszłego życia.