A A A

Powstanie chrześcijaństwa

Źródła podające informacje o początkach tego ruchu powstały głównie w środowisku chrześcijańskim. Istnieją też źródła nie­chrześcijańskie, ale jest ich niewiele i są one niepewne. Do tych ostatnich należy przede wszystkim dzieło Józefa FLAWIU-SZA Dawne dzieje Izraela (Antiąuitates Iudaicae), napisane w dwudziestu księgach około 94 r. W dziele tym znajdują się wzmianki o Jezusie (XVIII, 3,3), o Janie Chrzcicielu i jego śmier­ci (XVIII, 5,2) oraz o przywódcy chrześcijan w Jerozolimie Ja­kubie, którego skazał na śmierć Herod Agryppa I (41—44), błęd­nie informujące, że Jakub był „bratem Jezusa zwanego Chrystu­sem". Dwie ostatnie wzmianki krótkie i zdawkowe nie budzą wątpliwości co |lo autorstwa Flawiusza. Pierwszą natomiast powszechnie się uważa za wstawkę, czyli interpolację, gdyż Jó­zef Flawiusz, jako prawowierny Żyd i faryzeusz pochodzący z kapłańskiej rodziny, nie mógłby tak pozytywnie, a nawet entu­zjastycznie pisać o Jezusie, którego we fragmencie tym nazywa się Chrystusem ij pisze o jego zmartwychwstaniu. Toteż dziś również katoliccy uczeni odrzucają autentyczność tego fragmen­tu. Przyjmuje się, że jest on dodatkiem jakiegoś chrześcijanina, włączonym do tego dzieła po 250 r. Talmud, podstawowe dzieło judaizmu powstałe przez spisa­nie w IV i V w. n.e. długo przekazywanych ustnie tradycji, zawiera tak niedokładne i niechętne wzmianki o Jezusie, że nie można ich traktować jako wiarygodnych danych o jego biografii, choć niektóre z nich występują również w dziele Słowo praw­dziwę, napisanym przetd 180 r. przez nieżydowskiego autora Celsusa. Z pisarzy rzymskich tylko trzech przekazało wiadomości do­tyczące chrześcijaństwa. Jeden z nich — PLINIUSZ zwany Młodszym, namiestnik Bitynii, w liście do cesarza Trajana około 112 r. pisał, że w jego prowincji była duża liczba chrześcijan, którzy „mieli zwyczaj w ustalonych dniach zbierać się prze(d świtem i śpiewać pieśni Chrystusowi jako Bogu". Drugim z nich jest TACYT, słynny historyk, który w swym dziele Roczniki (Annales XV, 44) pisząc o Neronie podał, iż po spaleniu Rzymu w 64 r. cesarz ten, chcąc stłumić pogłoski, że kazał podpalić miasto, rzucił podejrzenie o spowodowanie poża­ru na chrześcijan, których dosięgły z tego powodu prześladowa­nia. Wspomniał również, że nazwa chrześcijan pochodzi od Chrystusa skazanego przez prokuratora Poncjusza Piłata na śmierć za panowania Tyberiusza i że „zgubny zabobon" wy­buchnął nie tylko w Judei, gdzie to „zło się wylęgło", ale i „w stolicy, dokąd wszystko, co potworne albo sromotne, zew­sząd napływa". Opisał też tortury, jakim poddawano chrześcijan. Te wiadomości przekazał Tacyt w związku z opisem panowania Nerona. Samymi jednak chrześcijanami się nie zajmował, a jego niechętny do nich stosunek i sposób wyrażania się przemawia za autentycznością tych informacji. Trzecim historykiem rzymskim jest SWETONIUSZ, który około 120 r. napisał Żywoty cesarzy, podając w nich, ie cesarz Klaudiusz (44—54) „wypędził z Rzymu Żydów, którzy podbu­rzani przez Chrestosa wywoływali częste zamieszki" (Claudius 25), oraz że za Nerona „poddani zostali torturom chrześcijanie, ludzie wyznający nową i zbrodniczą wiarę" (Nero 16). Sweto-niusz pisząc o czasach Klaudiusza nie wymienił Jezusa, lecz Chrestosa, sugerując, że miał on przebywać w Rzymie. Termin ten, będący odpowiednikiem hebrajskiego Masziach (Mesjasz), na­suwa przypuszczenie, że wspomniane zamieszki mogły być spo­wodowane protestami Żydów przeciw obdarzaniu kogokolwiek tym tytułem, a właśnie w tym okresie pojawiali się wśród nich liczni prorocy i mesjasze jako przywódcy religijni i polityczni. Druga wzmianka Swetoniusza stanowi tylko powtórzenie wia­domości podanych przez Tacyta. Tak więc pisarze rzymscy nie pisali nic o Jezusie, , tylko wspominali Chrestosa, czyli Mesjasza, i nie odróżniali chrześcijan od Żydów, co może wskazywać, że w tym okresie chrześcijaństwo jeszcze się nie oddzieliło zupełnie od judaizmu. W sumie trzeba stwierdzić, że pozachrześcijańskie źródła, za­równo powstałe w kręgach żydowskich, a spisane po hebrajsku lub aramejsku, jak i pochodzące od autorów rzymskich, czyli spi­sane w języku łacińskim, są nadzwyczaj skąpe, niedokładne i nie­pewne. Inaczej sprawa się ma ze źródłami powstałymi w kręgach chrześcijańskich. Tych bowiem jest bardzo wiele i różnego ro­dzaju. Jedne z nich — zwane ewangeliami — zawierają różne wiadomości biograficzne dotyczące życia Jezusa, inne — zwane dziejami — podają informacje o historii formowania się chrześ­cijaństwa, jeszcze inne — zwykle ujęte w formę listów lub trak­tatów — wyjaśniają różne elementy doktryny chrześcijańskiej, a wreszcie te, które zwane są apokalipsami, starają się naślado­wać stylem księgi prorockie przekazując ujęte w formę objawień wypowiedzi dotyczące przyszłości. Utworów tych było bardzo wiele, ale tylko dwadzieścia siedem znalazło się w zbiorze zwa­nym Nowym Testamentem, uznanym potem za zbiór kanoniczny, czyli oficjalny, nowej religii. Informacje o Jezusie Nie ma dziś podstaw, by kwestionować wartość historyczną in­formacji zawartych w omówionych księgach, co niejednokrotnie zarzucano im w przeszłości tylko dlatego, że powstały w kręgu zwolenników religii chrześcijańskiej. Według ich świadectwa założycielem religii chrześcijańskiej był Jezus z Nazaretu, któremu nadano tytuł Chrystusa, odpo­wiadający hebrajskiemu Mesjasz, tzn. „pomazaniec". Urodził się on w 6 lub 7 r. p.n.e., a nie w 1 roku, jak błędnie podał Dionizy Mały (VI w.), który się pomylił w swej rachubie czasu o 6—7 lat. Według Ewangelii Jezus urodził się w Betlejem jako syn cieśli imieniem Józef i jego małżonki Marii, a dzieciństwo i lata mło­dzieńcze spędził w Nazarecie w Galilei, wychowany w żydowskiej religijności i znajomości tradycji rabinicznych. W wieku około 30 lat przyjął chrzest pokuty od Jana Chrzci­ciela i zaczął nauczać (głównie w synagogach Galilei) głosząc, że przyszedł Mesjasz, by ustanowić królestwo Boże na ziemi i wie­ścić „dobrą nowinę". Potem się przeniósł do Judei. W czasie swej trzyletniej działalności zgromadził wokół siebie uczniów, zwanych później apostołami, oraz kilka niewiast. Przed nimi występował otwarcie jako zapowiedziany Mesjasz i przekazywał im poufne nauki. Przed innymi nie mówił wprost o swych roszczeniach me­sjańskich i określał się tylko znanym z apokałiptyki żydowskiej tytułem „Syn człowieczy". Swą naukę głosił przede wszystkim iudziom prostym i nieuczonym. Dlatego też posługiwał się głownie przypowieściami, czyli krótkimi opowieściami mającymi objaśnić jakiś szczegół jego nauki. Przypisuje się mu też liczne cuda, leczenie chorób ducha i ciała, karmienie rzesz, wskrzeszanie zmarłych, chodzenie po wodzie itp. Działalnością w Galilei i Judei Jezus naraził się ówczesnym religijnym i politycznym przywódcom ludu żydowskiego, ocze­kującym Mesjasza politycznego, który odrodzi państwo izraelskie. Podczas pobytu Jezusa w Jerozolimie przed żydowskim świętem Paschy pojmano go przy współudziale jego ucznia Judasza z Ka-sanhediynem, skazano go na śmierć i wydano prokuratorowi rzymskiemu Poncjuszowi Piłatowi, który pod presją Żydów wyrok skiemu Poncjuszowi Piłatowi, który pod presją Żydów wyrok ten zatwierdził i kazał go ukrzyżować. Najstarsze źródła podają, że kilka niewiast z kręgu bliskich Jezusa po trzech dniach znalazło pusty grób oraz że przez następnych czterdzieści dni ukazywał się on jako zmartwychwstały swoim uczniom (1 Kor 15, Mk 16). Nowy Testament i wszystkie źródła chrześcijańskie przed­stawiają Jezusa w kategoriach dawnej ideologii królewskiej i wiary mesjańskiej w jego posłannictwo. Podają więc, że się na­rodził z dziewicy, co było równoznaczne z przypisaniem mu cha­ryzmatu przynależności do królewskiego rodu Dawida (Mat 1, 1—16; Łuk 3, 23—38; Rzym 1, 3—5). Jako sakralnego króla na­zywają Jezusa Synem Bożym, drzewem życia, pasterzem, arcy­kapłanem i królem, którego intronizacją był chrzest (Mk 1, 9—11), „przemienienie" (Mk 9, 2—8) oraz wjazd do Jerozolimy na oślicy (1 Król 1, 33—39), co oznaczało też proklamowanie go Me­sjaszem, Jako mesjańskiego króla ukazują go walczącego z mo­cami chaosu, które zwyciężył (Mat 28,18; Jan 16,33; Dz Ap 2,24; Obj 1,17), a także jako tego, który przez mękę i śmierć wszedł do chwały (Łuk 24,26), aby kiedyś ponownie przyjść sądzić ży­wych i umarłych (Mat 25, 31—35). Widać z tego, że oprócz faktów Nowy Testament przedstawia głównie sylwetkę Jezusa ukształtowaną przez wiarę jego uczniów i zwolenników. Jest też więc przede wszystkim świadectwem wiary pierwszych chrześcijan i ich wyobrażeń o Jezusie będącym dla nich założycielem ruchu, który z upływem czasu przekształ­cił się w nową religię. Jednak wskazanie na Jezusa jako „twórcę" czy „założyciela" religii chrześcijańskiej ani nawet sama jego działalność nie wyjaśniają wszystkich przyczyn, które doprowa­dziły do przekształcenia się tego ruchu w religię światową, gdyż złożyły się na to warunki historyczne, społeczne, ekonomiczne i polityczne oraz sytuacja religijna i ogólnokulturowa ówczesnego świata.