A A A

Kult religijny

W sinto wyróżnić można trzy różne formy kultu. Jedną z tych form stanowi kult państwowy wyrażający się ku czci bogów wspólnych całemu państwu, a szczególnie będą­cych przodkami cesarza, który — jak uważano — sprawując rzą­dy w ich imieniu i sam będąc bogiem wykonuje boską czynność. Dlatego w języku japońskim „rządy" cesarskie nazywa się rna-tsuri-goto („przedmiot czci" tożsamy z określeniem „służba boża" i „adoracja"). W Japonii cesarza nazywano tenno („pan nieba") lub ten-sisama („syn nieba") i otaczano boską czcią. W całych dziejach tego państwa była tylko jedna dynastia. Cesarz nigdy nie skła­dał ofiar, tylko je przyjmował, gdyż jemu je składano. Nigdy też w Japonii nie poważono się obalić cesarza lub dokonać zmia­ny dynastii przez wybór innego. Dawniej zwano też cesarza mikado („wysoka brama"), co było określeniem znanym na Za­chodzie, ale w samej Japonii było tylko nazwą poetycką. Cesarz jest symbolem narodu japońskiego stanowiącego nie­zwykle zwartą, jednolitą społeczność, co nie wyklucza, że społe­czeństwo było zawsze silnie zróżnicowane pod względem klaso­wym i wytworzyły się w nim różne warstwy. Najwyższą stano­wili kuge — potomkowie cesarzy i ich licznych żon. Stali oni najbliżej tenno, cesarza, syna nieba, i tworzyli jego dwór i naj­bliższą rodzinę Kolejne warstwy stanowili: daimjo („wielkie imiona"), do której należeli książęta rodowi i lenni, hatamoto — rycerze-szlachta będący poddanymi sioguna („przywódcy woj­ska"), tj. faktycznego władcy, gdyż cesarz był tylko symbolem religijnym, oraz ich wasale samurajowie („słudzy"). Rycerze ci tworzyli zwartą i zamkniętą grupę, wyraźnie się odcinającą od reszty społeczeństwa nieszlacheckiego, a zespalała ich specyficz­na etyka solidarności. Samurajowie nosili dwa miecze, nie płacili podatków i nie wykonywali żadnych prac gospodarczych, a byli opłacani przez siogunów. Samurajowie nieraz się deklasowali i wtedy niektórzy z nich stawali się kapłanami, tkaczami i nauczy­cielami. Z ich kręgu wyszło później wielu sławnych pisarzy, ar­tystów i uczonych. Członkowie dwóch rodów, Nakatomi i Imibe, pełnili od dawna funkcje kapłańskie na dworze cesarskim, gdzie mieli znaczne wpływy. Później wprawdzie rody te utraciły swe wpływy i znaczenie, ale ich potomkowie pełnili ważne funkcje kultowa w świątyniach sintoistycznych. Kult oficjalny i publiczny sprawuje się w świątyniach. Każda z nich składa się z bramy zwanej torii, z zewnętrznej sali nabo­żeństw zwanej haiden, gdzie odprawia się obrzędy i sprawuje ceremonie, oraz z honden — sali wewnętrznej, w której się przechowuje przedmiot będący wyobrażeniem boga, zwany sintai („ciało boga"). Sintoizm nie posługuje się posągami bogów, ale każde z bóstw według wierzeń Japończyków ma tzw. mitamasiro („ducha zastępczego"), czyli przedmiot będący jego symbolem. Kiedy podczas świąt wzywa się boga, aby zstąpił na ziemię, przed­miot ten staje się właśnie sintai, czyli „wcieleniem boga". Takim przedmiotem symbolizującym boginię Amaterasu jest ośmiokątne lustro, a symbolem boga Susanoo — miecz. Wierzono, że bogo­wie nie tylko przebywają w świątyniach, ale również w górach i lasach, gdzie też się znajdują sanktuaria poświęcone ich czci. Niekiedy takie miejsce uważane za siedzibę boga symbolizuje tylko brama (torii), szczególnie w okolicach z pięknym wido­kiem. Także góry uważa się za sintai. Najważniejsza i najstarsza świątynia narodowa znajduje się w lesie koło Ise. Została zbu­dowana w IV w. z drewna i jest poświęcona bogini Amaterasu. Odnawia się ją co dwadzieścia lat. W nabożeństwach sintoistycznych przewodniczą kapłani. Po­legają one na czytaniu norito, pokłonach, klaskaniu w ręce, ofia­rach z ryżu, owoców i jedwabiu. Podczas większych świąt wy­konuje się także trwające nieraz przez cały dzień tańce panto-mimiczne zwane kagura. Przy świątyniach są też tzw. miko („dziewice"), których zadaniem jest tańczenie dla boga. Przypi­suje się im zdolności kontaktowania się z bogami i duchami zmarłych oraz przepowiadania przyszłości. Dwa razy w roku, w ostatnich dniach czerwca i grudnia od­bywa się uroczystość zwana o-harai („wielkie oczyszczenie"). Kapłani przygotowują się do niej przez cały miesiąc. W dniu oczyszczenia arcykapłan recytuje specjalną modlitwę, podczas której składa się ofiarę z łyka morwy i bielonego lnianego płót­na mówiąc, że tenno w tym wielkim oczyszczeniu w ostatnim dniu szóstego miesiąca bieżącego roku łaskawie oczyszcza i od­puszcza liczne grzechy, które ludzie popełnili. Ludzie świeccy także uczestniczą w oczyszczeniu i w innych uroczystościach i modlą się w świątyniach, uderzając przy tym w gong, aby zwrócić na siebie uwagę boga. Oprócz nabożeństw publicznych i modlitw prywatnych w świątyniach sinto zna również kult domowy. Jego ośrodkier." jest rodzina, a poświęcony jest zmarłym przodkom, którzy — według najstarszych japońskich wierzeń — po śmierci nadal przebywają wśród żyjących. Odprawia się go przed kam zdana („półka bogów") — domową kapliczką, która się znajduje w każ­dym domu. Obmywa się przy tym twarz i ręce, płucze usta, uderza dwa razy w ręce, składa się je, klęka i odmawia modlitwy z głową pochyloną ku ziemi. Składa się też ofiary z pokarmów, napojów i różnych przedmiotów użytkowych. Również przedsta­wiciel rodu cesarskiego do dzisiaj co roku na wiosnę składa na grobie przodków cesarza ofiarę z ryżu, ryb, morszczyny oraz wina ryżowego i prosowego. Trzecią formą kultu jest kult wioskowy, miejscowy, wyraża­jący się w czci udżi-gami, czyli bóstw rodowych będących zara­zem bogami danej okolicy. Poświęca się im małe świątynie od­wiedzane z okazji ślubu, przybycia do danej miejscowości lub przed jej opuszczeniem. Kult sinto jest bardzo rozbudowany i obejmuje różne cere­monie, obrzędy i akty pobożności: intencje, ruchy, gesty oraz słowa kapłanów i świeckich. Każda świątynia (mija), nawet w najmniejszej wiosce, ma swoje własne tradycje i w każdej z nich odbywa się określona seria obrzędów tworzących tzw. rok liturgiczny, będący odbiciem cyklu wegetacyjnego przyrody. Znane są też ryty związane z wydarzeniami w życiu ludzkim: cykliczne (np. święta dzieci, święta zmarłych) oraz doraźne (np. śluby, poświęcenie nowego budynku czy przedmiotu). Niektóre uroczystości w poszczególnych świątyniach stały się świętami w kalendarzu ogólnonarodowym. Ściągają one do danych miej­scowości tłumy pątników. Modły, ofiary i sprzedaż dewocjona­liów, zwłaszcza amuletów, są nieodłączną częścią tych uroczys­tości. Są też świątynie i miejsca uznane za święte, zwłaszcza szczyty gór, do których odbywa się pielgrzymki indywidualne i zbiorowe, zwykle w celu uzyskania specjalnego rozgrzeszenia. Podobne znaczenie mają święte ablucje (misogi) w czystej wodzie górskich wodospadów. Obmycia te stały się głównym obrzędem jednego z odłamów sintoizmu. Grupy religijne i świątynie są ośrodkami organizującymi działalność kultową oraz stanowią podstawę struktury organi zacyjnej narodowej religii Japończyków. Jest to zgodne z jej główną zasadą, że o wartości jednostki świadczy jej współdzia lanie ze zbiorowością. Są grupy zbierające fundusze na zbożne cele (co dało początek ruchom spółdzielczym) lub specjalizujące się w przygotowaniu różnych imprez związanych z dorocznymi uroczystościami w danej świątyni. Często członkowie takich bractw przyświątynnych razem z kapłanami uczestniczą w skła­daniu darów przed ołtarzem bóstwa, które jakby podejmuje ich tym, co mu złożono w ofierze (sinsen). Do regularnych ofiar na­leżą: ryż, wino, ciastka ryżowe, ryby, małże, wodorosty, owoce, sól, woda. Działalność tych grup, zwłaszcza współcześnie, orga­nizują kapłani, których się określa terminem kannusi („powo­dujący bóstwami"). Nie tworzą oni ogólnokrajowej struktury or­ganizacyjnej. Każda świątynia ma głównego kapłana (guji, gudzi), jego zastępcę, niższego kapłana (negi) [ jego pomocnika. W świą­tyni w Ise, poświęconej bogini słońca Amaterasu i będącej mau­zoleum rodu cesarskiego, działa też Najwyższa Kapłanka (saisiu), którą jest tradycyjnie księżniczka krwi cesarskiej. Świątynie mają różne rangi. Najważniejsze są świątynie związane z tradycjami rodu cesarskiego. Przed drugą wojną świa­tową, kiedy sintoizm uznano za kult państwowy, świątynie były traktowane jako organa administracji państwowej. Klasyfiko­wano je według rangi urzędu składającego w danej świątyni ofi­cjalne ofiary (dom cesarski, urzędy prefekturalne itd.). Po od­dzieleniu religii od państwa w 1947 r. urzędnik państwowy może składać tylko ofiary prywatne i wyłącznie w swoim własnym imieniu. Sytuacja współczesna Po 1867 r. zaczęto popierać w Japonii sinto narodowe kosztem buddyzmu. Religię tę wraz z chrześcijaństwem i buddyzmem zarejestrowano w wydziale oświaty, zakazując wyznawania in­nych religii. W 1882 r. uznano sinto za kult państwowy i pod­porządkowano ministerstwu spraw wewnętrznych. Inne religie podlegały urzędowi do spraw wyznań i wydziałowi oświaty. Po kapitulacji Japonii w 1945 r. zniesiono sinto jako kult państwowy i narodowy i jako religię podporządkowano wydzia­łowi oświaty. Sinto przestało być odtąd kultem państwowym, a stało się faktycznie religią narodową Japonii. Potwierdziła to no­wa konstytucja z 1947 r., która stanowiła, że sintoizm na równi z innymi religiami zostaje oddzielony od państwa. Pozbawiony dochodów publicznych kler musiał się postarać jako organizacja społeczna o osobowość prawną. Około 97% świątyń z całego kraju połączyło się w jeden związek pod nazwą Jinja-honcho („główna agencja do spraw świątyń") z siedzibą naczelną w Tokio i filiami w głównych okręgach. Centralizacja skoordynowała działania osobno poprzednio istniejących świą­tyń, dzięki czemu sintoizm stał się religią bardziej zwartą i ak­tywną. Fundusze na działalność organizacja czerpie od wiernych, którzy za pośrednictwem swych świątyń są gotowi wspierać reprezentantów rodzimej religii. Mieszkańców Japonii cechuje swoisty synkretyzm. Przykła­dem tego jest fakt, że w kraju mającym 117 min mieszkańców żyje 98 min wyznawców sintoizmu, 88 min buddystów i 14 min wyznawców innych religii, w tym około 2 min chrześcijan, a z nich mniej niż milion katolików. W sumie więc w Kraju Kwit­nącej Wiśni, gdyby liczyć wyznawców różnych religii, byłoby 200 min obywateli.