A A A

Korna i doktryna

Doktryna islamu opiera się na Koranie, czyli świętej księdze tej religii. Nazwa Koran pochodzi od arabskiego terminu Qur'an (czyt. kuran) oznaczającego dosłownie „czytanie, recytacja". Księ­ga ta powstała dopiero po śmierci proroka, lecz spisując i ukła­dając ją zużytkowano istniejące wcześniej zapisy i tradycje ustne. Jej napisanie przypisuje się Zajdowi ibn Thabitowi z Me-dyny, byłemu sekretarzowi Mahometa. Wyznawcy is'amu, czyli muzułmanie, uważają Koran za obja­wione Słowo Boże. Wierzą bowiem, że sam Allach przez Gabriela podyktował go Mahometowi z księgi czy tablicy przechowywa­nej w siódmym niebie. Koran jako kopię niebiańskiej księgi uważają za księgę natchnioną i świętą. Odnoszą to nie tylko do jego treści i znaczenia, ale do każdego zawartego w nim wy­razu i do każdej litery. Istnieją liczne przekłady Koranu na inne języki, dokonane przez muzułmanów, w tym na język polski przez Jana Mirzę Tarak Buczackiego w 1858 r. i przez Józefa Bielawskiego w 1986 r. Poza kręgami muzułmańskimi przetłumaczono go po raz pierwszy na łacinę w 1141 r. Następnie liczni orientaliści ara-biści tłumaczyli go na różne języki europejskie. Pod względem objętości można porównać Koran z Nowym Testamentem. Nie jest on jednak zbiorem różnych utworów bę­dących dziełem kilku autorów, ale jest księgą jednolitą, składa­jącą się z 114 rodziałów zwanych surami^ których porządek jest mechaniczny i zależy od ich długości. Najdłuższe sury znaj­dują się na początku, a najkrótsze na Końcu. W tym układzie wyjątek stanowi tylko pierwsza sura, która jest właśnie krótka, ale jako otwierająca Koran stanowi zarazem modlitwę, którą można nazwać muzułmańskim „Ojcze nasz". Przyjmuje się, że krótsze sury, których jest 90, powstały w okresie działalności Mahometa w Me Są one płomienne, pełne namiętności i prze­sycone pasją proroczą. Ich głównym tematem jest jedyność Alla­cha i jego przymioty oraz moralne obowiązki człowieka i przy­szła zapłata (nagroda). Pozostałe 24 sury pochodzą z okresu po­bytu w Medynie. Są one przeważnie długie i rozwlekłe, a ich treść stanowi materiał prawodawczy, twierdzenia teologiczne i przepisy obrzędowe. ,wszelkich próbach usystematyzowania treści Koranu na czoło wysuwa się jako najważniejszy element nauka o jedy­nym Bogu, czyli Allachu. Muzułmańskie wyznanie wiary gło­szące: „Nie ma boga prócz Allacha, a Mahomet jest jego Proro­kiem", czyli Posłańcem, jest doskonałym streszczeniem doktryny Koranu. Zakłada ona, że Bóg jest jeden i nie ma nikogo obok siebie. Koran zwalcza gwałtownie politeizni, czyli wielobóstwo. Przy tej okazji nie pomija też chrześcijańskiej doktryny o Trójcy Świętej, którą też zwalcza i odrzuca. Dopuszcza się jednak ist­nienie aniołów i demonów (dżinnów) oraz diabła zwanego safia­nem (tzn. szatanem) albo iblisem (prawdopodobnie nazwa ta po­wstała ze zniekształconej greckiej formy diabolos). Obraz Boga w Koranie cechują rysy dość zróżnicowane. Allach jest panem wszystkiego (rabb), wszechmocnym i wszech­wiedzącym, a człowiek jest jego sługą (abd). Bóg może czynić to, co chce. Ukazany jest tak, jakby w jego istocie było coś z ka-pryśności. Ale jest on również miłosierny (rahman) i cierpliwy. Jest Bogiem, który przebacza i pobłaża. Jego miłość przyćmie­wają jednak przymioty wyrażające jego potęgę i majestat. Ma on 99 wspaniałych imion wyrażających taką samą liczbę przy­miotów. Dlatego różaniec muzułmański ma tyleż paciorków, a każdy odpowiada jednemu imieniu. Koran jest słowem Allacha, jest „niestworzony" i zawiera ostatnio objawienie. Dlatego każdy z niego cytat rozpoczyna się słowami „mówi Allach". Ze wszystkich bowiem cudów Koran jest cudem największym. Według Koranu Allach stworzył świat oraz przez swą mą­drość kieruje nim i całym stworzeniem. Jest to podstawą dla ludzkiego podziwu i ludzkiej wdzięczności wobec Boga. Wszystko zależy od woli Allacha, który zgodnie z Koranem wszystko z góry ustalił, nawet wiarę i niewiarę, szczęśliwość wieczną i potępienie. Jednocześnie księga ta wielokrotnie odwo­łuje się do wolnej woli człowieka, aby przyjął naukę proroka i za nią się opowiedział. Jest w tym jakaś sprzeczność, lecz było­by błędem starać się ją przezwyciężyć. Widocznie Mahomet za­kładał, że jego zwolennicy i ci, którzy go słuchają, są wolni w tym, aby przyjąć jego naukę lub ją odrzucić, ale ich decyzje starał się wytłumaczyć zrządzeniem boskim. flślam jest religią uległości i poddania się woli Allacha. Wzorem takiej postawy dla Mahometa była uległość Abrahama i jego syna Izaaka, poddanych najwyższej próbie (Bóg zażądał od Abrahama ofiary z jego jedynego syna), wyrażonej terminem asluma (sura 37, 103). Postawa ta dostarczyła mu nazwy dla nowej, głoszonej przezeń wiary. Właśnie w tym ścisłym i bez­kompromisowym monoteizmie, z jego prostą i pełną uniesienia i zapału wiarą w najwyższe panowanie nieogarnionej i transcen­dentnej istoty, tkwi główna siła religii oddania, czyli islamu. Jeden z głównych punktów doktryny Mahometa zawartej w Koranie stanowiła eschatologia, tj. nauka o sądzie i ostatecz­nej zapłacie. W dniu sądu ostatecznego, który mają poprzedzić wielkie wstrząsy w całej naturze, zmartwychwstaną wszyscy umarli, aby stanąć przed Allachem, który ich osądzi. Dobrzy dostaną się do raju, gdzie „będą spoczywać na łożach ozdobnie wyszywanych... będą im usługiwać wiecznie młodzi chłopcy z cza­szami, dzbanami i kielichami napełnionymi napojem z płynącego źródła, od którego nie cierpią na ból głowy ani nie doznają upo­jenia, z owocami, dowolnie wybieranymi, i z mięsem ptaków, jakiego zapragną. Będą tam też dziewczyny [hur — stąd hurysy] o wielkich oczach, podobne do perły ukrytej — w nagrodę za to, co czynili", (sura 56, 15—24). Żli zaś zostaną skazani na męki w ogniu piekielnym i „nie zaznają ani ochłody, ani napoju prócz wrzątku i ropy cuchnącej" (sura 78, 24—25), a ogień „będzie sy­pał iskrami na wysokość wieży, jakby to były żółte wielbłądy" (sura 77, 32—33^) Mahomet, jako wysłannik czy apostoł Boga, jest uważany w islamie za ostatniego w długim szeregu proroków, których Allach posyłał do ludzi. W ten sposób i żydzi, i chrześcijanie mają udział w objawieniu Bożym, ale ostateczne i pełne obja­wienie przekazał Bóg przez Mahometa. Dlatego jest on „pieczę­cią" łańcucha proroków, wśród których jest największym. W te­ologii Koranu Mahomet jest tylko istotą ludzką, lecz tradycje, wierzenia ludowe i folklor otoczyły go nimbem boskości. Jego praktyczny umysł znajduje odbicie w jego religii, wybitnie ży­ciowej, nie oferującej żadnego nieosiągalnego ideału i nie zawie­rającej wielu zawiłości, tajemnic czy komplikacji teologicznych.v Nie ma w niej żadnych mistycznych sakramentów i żadnej ka­płańskiej hierarchii. Sam Mahomet zresztą nie rościł sobie pretensji do jakichś nadludzkich przymiotów i odrzucał stanowczo wszelką myśl o potrzebie dowodzenia swego boskiego posłannictwa przez jakieś nadzwyczajne znaki czy cuda. On tylko ostrzegał, głosił boską nowinę i uczył, jak należy postępować. Obowiązki religijne, któ­re nakładał swoim wyznawcom, streszcza krótko słowo islam, fctóre stanowi nazwę tej religii. Oznacza ona całkowite i wyłącz­ne podporządkowanie się Allachowi. Była to zapewne jakaś alu­zja do bałwochwalców, którzy, czcząc wielu bogów, służą wielu panom i przez to niejako „dzielą się", nie mogąc służyć jednemu. Według Koranu wiara zajmuje naczelne miejsce w doktrynie Mahometa. Ważną rolę odgrywa też bojaźń boża, która często ma właściwe znaczenie lęku przed Bogiem, ale nieraz oznacza też pobożność, przywiązanie i zależność od Boga. Mahomet wprowadził w Koranie zakaz picia wina (aram. chamr) oraz uprawiania gier hazardowych. W ten sposób jed­nym wierszem (Koran 5,90) usunął dwie słabostki drogie arab­skiemu sercu. Wspominał też o świętej wojnie (dżihad) jako o obowiązku walki z bronią w ręku o „drogę Allacha". Według Ko­ranu Allach przebacza temu, kto grzeszy. Przebaczenie można uzyskać także przez wstawiennictwo proroka i aniołów. Według Koranu obowiązki religijne muzułmanina wyznacza pięć filarów (arab. arkan) tej religii. Są to: wyznanie wiary, jniidlitwa, jałmużna, post, pielgrzymka. 1) Wyznanie wiary (szahada): „Nie ma boga prócz Allacha, a Mahomet jest jego Prorokiem" (zwiastunem, posłańcem, wy- słannikiem). Wypowiedzenie tej formuły i przyjęcie jej czyni tego, kto ją wypowiada, muzułmaninem. 2) Modlitwa (sałat) — pięć razy dziennie wierny muzułmanin ma zwrócić swą twarz ku Mekce i odmówić przepisaną modlitwę. Składa się ona z recytowania pierwszej sury Koranu i innych wersetów tej księgi, wyznania wiary i prośby o błogosławienie proroka, co się odbywa w połączeniu z pewnymi ściśle przepisa- nymi pokłonami, padaniem na kolana i prostracją, czyli padaniem na twarz. Modlitwa jest nie tyle błaganiem, ile raczej wysławia- niem Allacha. Najczęściej powtarzaną modlitwą jest pierwsza su- ra Koranu zwana faticha i porównywana do chrześcijańskiego „Ojcze nasz". Wierny muzułmanin powtarza ją około dwudziestu razy dziennie. Podwójną wartość ma modlitwa odmawiana w no- cy, ponieważ jest czynem dobrowolnym. Modlitwę można odma- wiać wszędzie tam, gdzie się człowiek znajduje, ale piątkową modlitwę należy odmawiać w meczecie (arab. masdżid — „miej- sce, gdzie się pada na twarz"). Modlitwa piątkowa jest jedyną modlitwą publiczną. Odmawia się ją w południe. Obowiązuje ona wszystkich mężczyzn, ale w niektórych meczetach są wyodrębnio­ne miejsca dla kobiet. Piątek nie jest jednak dniem odpoczynku w naszym rozumieniu tego słowa. 3) Jałmużna (aram. zaka — „datek dla biednych"), będąca początkowo dobrowolnym uczynkiem miłosiernym równoznacz- nym z pobożnością, rozwinęła się w obowiązkowy podatek od majątku. Jest instytucją wyznaniową zajmującą się zbieraniem jałmużny i jej rozdzielaniem wśród potrzebujących wsparcia wiernych. Stanowi ona odpowiednik dawnej dziesięciny. Jej wy- sokość zmieniała się w różnych okolicznościach, ale na ogół ustalano, że ma wynosić przeciętnie 1/40 (2,5%) dochodu. Post (saum) polega na całkowitym powstrzymywaniu się od jedzenia i od picia oraz od współżycia cielesnego od wschodu do zachodu słońca w dziewiątym miesiącu roku muzułmańskiego, zwanym ramadan („palący"). Dopiero w nocy można pić i się po­żywiać. Pielgrzymka do Mekki (hadżdż) jest piątym i ostatnim fi­larem islamu. Przynajmniej raz w życiu każdy muzułmanin (obojga płci) zdolny do odbycia pielgrzymki powinien odwiedzić Mekkę w ustalonej porze roku. W tym samym czasie, gdy w Mekce pielgrzymi zabijają zwierzęta ofiarne, cały świat muzułmański obchodzi tzw. wiel­kie święto (al-id al-Kabir) albo święto ofiar (id al-adha lub id al-gurban, tur. gurbanbajram), podczas którego daje się i otrzy­muje podarunki oraz odwiedza cmentarze Jeszcze ważniejsze jest wielkie święto radości, zwane małym świętem lub świętem przer­wania postu (id al-fitr), wypadającym pod koniec miesiąca ramadan. Obrzezanie jest zwyczajem przestrzeganym przez muzułma­nów, choć nie ma takiego nakazu w Koranie. Wyznawcy islamu nie spożywają wieprzowiny, gdyż mięso to uważają za nieczyste. W islamie nie ma kapłanów. Zadaniem imama („przewodnika gminy") jest właściwie tylko kierowanie modłami, ale z czasem znawcy Koranu i prawa (ulama — „wiedzący" 1. mn.) zyskali znaczny wpływ i autorytet. Przedstawione poglądy i zasady charakteryzują główny, tra­dycyjny nurt islamu zwany sunnizmem (arab. sunna — „tradycja").